Tak. Czujemy niedosyt. 5 dni to za mało. Nie wiem czy jest taka ilość która by wystarczyła. Londyn kusi różnorodnością, mnogością, przestrzenią. Ilość ścieżek rowerowych sprawia, że aż chce się jeździć na rowerze. Muzeum Nauki przyciąga nawet tych najbardziej opornych, a tych nie stawiających oporu - wprawia w zdumienie. Stali bywalcy na pewno wysunęli by tu choć jeden minus - my nie potrafimy. Bo nawet bilety są śmiesznie tanie... Do następnego.